• Wpisów:1008
  • Średnio co: 2 dni
  • Ostatni wpis:1 rok temu, 14:51
  • Licznik odwiedzin:42 146 / 2181 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Can you remember,who you were,before the world told you who you should be ?
 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Dear Santa,

I would like to visit New York as soon as possible.
 

 
Nie pozwól ludziom na to,żeby ogarnęli twoje myśli,twoje emocje.Nawet jeżeli to najbliższe osoby.Ja mam toksyczną rodzine,czasem wystarczy jeden telefon od mojej matki żebym poczuła się totalnie zdołowana,żebym poczuła się jak nikt. Wyprowadziłam się na studia i powoli zapominam jak straszne doświadczenia spotkały mnie w moim rodzinnym domu,przypominam sobie o tym tylko kiedy ich odwiedzam lub kiedy rozmawiam z nimi przez telefon. Moim marzeniem były studia za granicą,niestety nie udało się,to moja wina. I rezygnowanie z marzeń boli najbardziej,więc nigdy tego nie róbcie. Czemu nie walczyłam o to,żeby wyjechać za granice na studia? Nie miałam wsparcia,bałam się,miałam tysiące wątpliwości.Ale wiem że wyjade na Erasmusa. To nie jest tak,że chcę tam pojechać i mam nadzieje ze mi się uda,ja wiem ze pojade. Bo tak zaplanowałam,bo to jest cos,co zamierzam spełnić.I jeżeli tylko czeogś chcemy,to to osiągniemy.Trzeba próbować,nieważne jak trudne to będzie,nieważne jak bardzo będziemy się bać.
Kolejne marzenie które się spełni ? Wyjazd do Stanów.Zamierzam zobaczyć na własne oczy Californie,Nowy Jork.Nie tylko na zdjęciach.I nie zliczę ile razy mój pomysł był wyśmiewany,zazwyczaj przez rodziców lub "przyjaciół". Wystarczy chcieć i robić coś w tym kierunku.Trzeba się nastawić na swoje marzenia.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.